Podniebne show w Świdniku?

18 Maj 00:00
5179

Pokazy samolotów wojskowych, historycznych i cywilnych, a wszystko to okraszone komentarzem Tadeusza Sznuka – tak może wyglądać ostatni weekend sierpnia na terenie Portu Lotniczego Lublin w Świdniku. Czy mamy szansę powtórzyć sukces Góraszki i Radomia? Tak i to ogromną – twierdzą organizatorzy Lublin Aero Expo 2014.



- W 1993 roku, w Świdniku odbyło się Air Show, zorganizowane przez firmę Heliseco, PZL Świdnik i świdnicki aeroklub. Jako wolontariusz, pomagałem przy organizacji tej imprezy – wspomina Damian Majsak inicjator Lublin Aero Expo. - Przez szereg lat uczestniczyłem w wielu takich imprezach w Polsce i Europie, marząc o tym, aby lotnicze show wróciło na niebo nad Świdnikiem.

D. Majsak nie ukrywa, że chciałby, aby tegoroczne pokazy dały początek cyklicznym spotkaniom, które mogą stać się jedną z ważniejszych imprez tego typu w Polsce i prestiżową wizytówką naszego województwa.

- To wielka szansa dla całego regionu. Formuła jest niezwykle atrakcyjna dla branży lotniczej i biznesu, z uwagi na to, że skupimy w jednym miejscu samoloty lotnictwa ogólnego. Pokazy dynamiczne to niebywała gratka dla fanów lotnictwa z całej Polski, okazja do zobaczenia nowoczesnego Portu Lotniczego Lublin od środka, przypomnienia imponującej historii polskiego lotnictwa, które narodziło się przecież w Lublinie. To także okazja do prezentacji produktów PZL-Świdnik – głównego filara polskiego przemysłu obronnego. Z jednej strony to wydarzenie, piękny lotniczy spektakl, z drugiej, to zapełnione hotele, muzea, restauracje, galerie handlowe, sklepiki i środki komunikacji miejskiej. Fani lotnictwa traktują takie imprezy jako okazję do zwiedzania miasta, wypoczynku, kupienia pamiątki. Sam mam wiele takich pamiątek z miejsc, do których nigdy bym nie pojechał, gdyby nie pokazy lotnicze, które się tam odbywały – mówi D. Majsak

Propozycję przygotowania pokazów lotniczych organizatorzy złożyli PLL w czerwcu 2012 r.

- Odbyliśmy setki rozmów z potencjalnymi sponsorami i partnerami. Projekt imprezy przekazaliśmy PLL, PZL-Świdnik, MON i instytucjom samorządowym – także UM Świdnik i powiatowi świdnickiemu. Wszystkie te działania prowadziliśmy na własny koszt i ryzyko – dodaje D. Majsak.

Lublin Aero Expo wymaga dużych środków finansowych i ścisłej współpracy wielu podmiotów. Partnerami strategicznymi są PLL i PZL-Świdnik, aeroklub Świdnik, a także fundacje, których domeną działania jest lotnictwo i pokazy lotnicze, np. Fundacja Polskie Orły, Fundacja Legendy Lotnictwa, Fundacja Historia i Współczesność.

Promować imprezę będą media lokalne i ogólnopolskie branżowe. Znakomicie nadają się do tej roli magazyny specjalistyczne naszego wydawnictwa i dwa nasze portale. Zaprosiliśmy do współpracy także portal www.dlapilota.pl oraz bardzo popularny wśród pilotów miesięcznik – Przegląd Lotniczy. Jesteśmy otwarci na wszystkie organizacje, środowiska i firmy, które chcą wnieść wkład w nasze przedsięwzięcie.

Na jakie atrakcje mogą liczyć widzowie? Program pokazów zależy głównie od budżetu. Wynajęcie samolotów jest kosztowne. Odrzutowy Lim – 2, jedyny tego typu samolot w Europie spala ponad 50 litrów paliwa lotniczego…..na minutę! Godzina lotu zabytkowego Supermarine Spitfire, legendarnego myśliwca z czasów II wojny światowej, to koszt minimum 4000 euro. Organizatorzy chcą oprzeć imprezę na trzech filarach: prezentacja sektora General Aviation, piknik rodzinny, prezentacja sił powietrznych.

- Samoloty dla biznesu to najnowocześniejsze technologie. Skoncentrowane w jednym miejscu, będą interesującą propozycją dla przedsiębiorców. Ten sektor potrzebuje wykreowania w Polsce salonu lotniczego, targów, konferencji. Byłoby znakomicie, gdyby co roku ta branża spotykała się ze swoimi klientami nie w Czechach czy Niemczech, ale w Świdniku. Szczerze mówiąc to moje największe marzenie – dodaje Majsak.

Rodzinny piknik lotniczy przyciągnie turystów i mieszkańców naszego regionu. Będzie okazją do edukacji, przypomnienia naszych, lubelskich osiągnięć z czasów II RP, jak i pochwalenia się obecnymi sukcesami.

- Pokazy lotnicze to efektowne miejsce do zaprezentowania firm nie tylko lotniczych. W naszym regionie jest wiele przedsiębiorstw, które, podczas takiego festynu, mogą promować się i chwalić swoimi osiągnięciami. PLL może być gigantyczną powierzchnią reklamową.

Najtrudniej zorganizować prezentację sił powietrznych RP, gdyż MON ma własną platformę promocyjną - Air Show Radom. Obecnie organizatorzy dopinają budżet oraz plan imprezy.

- Podpisaliśmy porozumienia ze specjalistami, którzy odpowiadaliby za program lotniczy, a to dotyczy nie tylko zapewnienia atrakcji lotniczych, ale też precyzyjnych wyliczeń zużycia paliwa, kosztów zakwaterowania załóg, zaplecza technicznego i, co najważniejsze, bezpieczeństwa w trakcie pokazów. Bez drobiazgowych uzgodnień z ULC , PAŻP i PLL nie da się stworzyć takiej imprezy. Pasjonaci mogą taką imprezę zainicjować, ale zorganizować i poprowadzić mogą ją tylko profesjonaliści, a takich, w naszym regionie, nie znalazłem. Zaprosiłem do współpracy najlepszych w tej branży fachowców - mówi Damian Majsak.

- Impreza może być finansowana ze środków firm działających w naszym regionie, jednak w przypadku pierwszej edycji liczymy na wsparcie finansowe samorządów. Widzimy efekty naszej pracy – jeszcze dwa lata temu niewiele firm chciało zaangażować się finansowo w to przedsięwzięcie. Dzisiaj jest już znacznie lepiej. Jeśli uda się w tym roku zorganizować Lublin AERO EXPO – wiele firm, które są dzisiaj sceptyczne zasili budżet imprezy w kolejnych latach – jestem o tym przekonany. Lublin Aero Expo będzie w stanie się samofinansować, promując region i przynosząc mu wymierne korzyści finansowe. Jestem dumny z firm, które dzisiaj powiedziały krótko: to szansa dla regionu, to szansa dla nas, to także nasza społeczna odpowiedzialność – możecie na nas liczyć. Tym firmom, które nam zaufały a także wielu życzliwym osobom, które pomogły nam bezinteresownie serdecznie dziękuję.

Organizatorzy w dalszym ciągu prowadzą rozmowy z władzami Świdnika, Lublina, Województwa Lubelskiego, Portem Lotniczym Lublin i PZL-Świdnik.

- Cieszę się z otwartości i chęci dialogu wszystkich stron. Klimat rozmów jest bardzo przyjazny. Odbiór społeczny – bardzo dobry, co daje szansę na sporą frekwencję – o ile zgromadzimy 100% niezbędnych środków i dopisze pogoda.

Inicjatywie kibicują władze naszego miasta.

- Funkcjonowanie lotniska i PZL – Świdnik daje ogromny potencjał do promocji regionu. Mam nadzieję, że organizatorowi uda się przygotować imprezę – mówi Artur Soboń, sekretarz miasta.

Jednocześnie projekt pokazów Air Show w Świdniku zgłoszony został, przez powiat świdnicki na listę priorytetową projektów do dofinansowania z nowego budżetu RPO.

Zródło: www.google.com

Ostatnio na forum

baner 270
baner 470
baner 270
baner 370